piątek, 28 stycznia 2011

Pierwsze rękwiczki i zdjęcie chusty na ludziu

Od zawsze nie lubiłam rękawiczek z jednym palcem, a ostatnio sama sobie je zrobiłam. Jak pisałam wcześniej powstały z resztek włóczki po chuście. Przez ciekawe ułożenie kolorów wyglądają jakby były nie do pary. Pozornie wydają się ciepłe i są dopóki nie powieje wiatr, ale mimo to strasznie mi się podobają. ;-)
Mam wszelkie notatki potrzebne do napisania opisu dla Was i nawet jakieś zdjęcia zrobiłam, także proszę o cierpliwość - opis się pojawi w najbliższej przyszłości.







edit: Link do posta z opisem rękawiczek bez warkocza i z warkoczem


Zrobiłam też zdjęcie chusty na ludziu, czyli na mnie:



Jeśli ktoś się martwił o moje dzisiejsze kolokwium, to mogę powiedzieć, że poszło całkiem nieźle i mam nadzieję, iż to wystarczy, żeby zaliczyć przedmiot.
Jutro pierwszy egzamin... z algebry...


alex, na stronie pani doktor od analizy widnieje napis ze słowami Hugo Steinhaus'a:  
Matematyka nie może wypełnić życia, ale nieznajomość matematyki już niejednemu wypełniła. (Ex. gratum: dendrometrzy i ekonomiści).
Pewnie coś w tym jest. Swoją drogą przepraszam, że Cię przestraszyłam, ale zrobiłam to zupełnie niechcący. I pewnie dopóki się sesja szczęśliwie nie zakończy, to będę mówiła dosyć często o tej matematyce, o ile będę tutaj coś mówiła.
Cieszę się, że rękawiczki się podobają. Nie potrafię szyć, a jeszcze rękawiczki? Nie strasz mnie. :D Nie przeszkadza mi to, że są innego koloru. Gdyby mi przeszkadzało, to bym się postarała, żeby były podobne i zaczęła robić drugą rękawiczkę w podobnym kolorze do tej pierwszej. A że przez nie przewiewa? Może dorobię jeszcze jakieś do środka, ale i tak nie mam pasującej do kompletu czapki (może jeszcze nie mam), więc nadaje się on tylko na cieplejsze dni, a zresztą ja i tak najczęściej nie mam gdzie zmarznąć, bo wszędzie blisko.
Się rozpisałam...
Pozdrawiam.
Mała Gosiu, świetny pomysł. ;-) Dziękuję za życzenia powodzenia. :-)

4 komentarze:

  1. Matko boska. Ty mnie tu nie strasz tą matematyką... Ja z tych co matematyka - na pamięć - a wyniki z kosmosu :) Dostawałam oceny za pomysł i znajomość zasad - a nie za zgodność wyniku - miałam wyrozumiałego matematyka :) Bo albo śnią mi się frywolitki, albo liczydła... Rękawiczki są świetne. Właśnie fajnie wyglądają - takie nie do pary:). A nie myślałaś żeby uszyć sobie drugie rękawiczki np z polaru, włożyć je w środek tych włóczkowych i już masz ciepłe :) Ja tak córce zrobiłam bo chciała misia mieć w rękawiczkach... A jak już nie będzie zimno to te polarowe sobie wyjmiesz i masz rękawiczki na każdą pogodę :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyszły :) faktycznie nie sa zbyt ciepłe ale ja na to mam paten nosząc pod spód zwykłe szianinowe rekawiczki :D co 2 warstwy to nie jedna

    życze powodzenia na egzaminie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie do pary ???? - toż to cały ich urok
    to ,to co czyni to dzieło jedynym w swym rodzaju
    Jestem pełna podziwu,BRAWO!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta na ludziu wygląda wspaniale.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...