wtorek, 15 listopada 2011

Szaliczek dla Fotografa

O tym szaliku mówiło się już od maja. Wtedy obiecałam, że zrobię, ale tak naprawdę do końca nie wierzyłam, że będzie jeszcze komu go robić. :D
Fotograf dostał go z okazji naszego pół roku razem. Najciekawsze było to, że w ogóle nie był świadomy, że już go zrobiłam, a później uznał, że wyobrażał go sobie dużo gorzej. :D

To był mój pierwszy szalik robiony wzdłuż. Powiem Wam, że bardzo mi się ta technika spodobała. Serdecznie zachęcam. Wystarczy tylko przebrnąć przez długaśny łańcuszek na początku (w tym przypadku 300 oczek chyba).
Jeśli się dobrze przyjrzycie, to na czerwonym pasku jest rząd półsłupków narzutowych (dzięki czemu powstał niewielki warkoczyk) taki sam po "lewej" i "prawej" stronie szalika. Nie wiem, czemu nie zrobiłam zdjęcia frędzlom... To dosyć ciekawe. :D
Jeśli chodzi o prawdziwe kolory, to jest to czarny i czerwony :-) Tak jak na pierwszym zdjęciu.



Tak naprawdę zdjęcia nie oddają "prawdziwości" tego szalika. Jest długi, cieplutki i elegancki. Robiłam go z Oliwii szydełkiem 4,5. Na jeden pasek poszło jakieś 3/4 motka. Dobrze się robiło. :)

alex, trzeba uważać, żeby nie zrobić łańcuszka zbyt ciasno, bo potem może być mało przyjemnie xD
Pomarańcz i granat? Nie zwróciłam uwagi, ale to prawda - zestawienie jest przyjemne dla oka. Dziękuję!

3 komentarze:

  1. Bardzo ładny szalik! Ja też "uwielbiam" łańcuszki gdzie końca nie widać... jakieś 400 czy 500 oczek?! Pozdrawiam!
    P.S. Drugie zdjęcie prezentuje też fajne zestawienie kolorów: pomarańcz i granat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie Ci w tym szaliczku :))

    OdpowiedzUsuń
  3. W jaki sposób zrobiłaś ten szaliczek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...