czwartek, 22 grudnia 2011

Wielkie niespodzianki mnie spotkały

Po pierwsze, dotarły kolczyki od Ravy, które wygrałam w Candy (zdjęcie jej autorstwa):


Po drugie i najważniejsze: dostałam wielkie pudło od mojego Fotografa z okazji świątecznych prezentów podchoinkowych. Było własnoręcznie przez Niego zapakowane, został jeszcze kawałek papieru na dole.


 A w nim same wspaniałości: włóczki, włóczki i jeszcze raz włóczki, a ponad to szydełko 6mm, którego jeszcze nie miałam i cudowne perfumy ; )




Wyobrażacie sobie jak wyglądała jego wizyta w pasmanterii po te wspaniałości?
Poszedł tam i zakomunikował sprzedawczyni, że chce mi zrobić prezent, a później mimo kolejki wybierał włóczki dla mnie. :D Chciałabym to zobaczyć. Pewnie gdybym tam była, nie pozwoliłabym mu kupić aż tyle motków. : )
W ramach oglądania prezentu zaczęliśmy kombinować, co z tego zrobić  : )
Wszem i wobec: dziękuję!

 No a po trzecie: przed chwilą doatrł do mnie kurier z takimi wspaniałościami:


agus2003, zarówno pudełko jak i zawartość się przydają i ciągle kombinuję jak je wykorzystać. ;-)
Ania, co do faceta, to też tak sądzę ;) i dziękuję za życzenia!
makramka, dziękuję bardzo i nawzajem. : )

3 komentarze:

  1. Wow... zazdraszam i pudełka slicznego i zawartości:) Szczególnie zawartości!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiego faceta to tylko pozazdrościć!!!
    Życzę Ci wspaniałych, wesołych i rodzinnych Świąt!Abyś w przyszłym roku nie przestawała tworzyć swoich wspaniałości :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spokojnych i radosnych ŚWIĄT!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...