czwartek, 21 czerwca 2012

elegancki wisior soutachowy

Wisior powstał dla krawcowej za wszycie podszewki do torebki mamy (o której już dawno była mowa) i do mojej nowej torebki.



Trzeba też wspomnieć, że zapomniałam zabrać z Krakowa moich cążków do biżuterii i posługiwałam się kombinerkami taty. Były wielkie i dosyć dużo nerwów mi zjadły, ale udało się przyczepić łańcuszki. :)


Jestem jeszcze do jutra w domku, więc postanowiłam wyszaleć się artystycznie i powstały takie oto zdjęcia.
Aktualnie kwitnące lub już lekko przekwitające:




I te, które będą kwitły jak już sobie pojadę:


Z tego zdjęcia jestem najbardziej dumna:


Winogronek:


Orzechowiec, który zaczął poważnie owocować, jak tato zagroził, że go zetnie:


Mam jeszcze jakieś prace do pokazania, więc nie będzie się Wam nudziło u mnie w najbliższym czasie : )
PS. Wszystkie zdjęcia robiłam telefonowym aparatem. Bardzo go lubię.  ; )

17 komentarzy:

  1. krawcowa na pewno się ucieszy, bo bardzo ładny Ci wyszedł:) A że tak nieśmiało zapytam- sesja Ci się skończyła, że tak artystycznie sobie poczynasz??? Ok już znikam, żeby sobie nie narobić wrogów z dotychczasowych przyjaciół:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem aktualnie na przedsesyjnym odpoczynku w domu :)
      Dziękuję i pozdrawiam :)
      PS. Za bardzo Cię lubię, żebym się tak od razu obraziła. Dobrze, że się ktoś jeszcze moją nauką przejmuje oprócz najbliższych i mnie samej. :)

      Usuń
    2. Nauka rzecz ważna choć między Bogiem... większość z tych rzeczy nigdy w życiu Ci się nie przyda:)Każdy musiał odbębnić 4/Z i pewnie tak zostanie na wielki- pozdrówka od Matki Polki Przejmującej się

      Usuń
    3. Nie wspomnę już o tym, że po roku nie pamiętamy, o czym się uczyliśmy :D

      Usuń
  2. Wisior jest śliczny ja bym go nie oddała:)U mnie na działce też sporo winogron,może w tym roku powstanie z nich coś konkretnego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli już robię coś do oddania, to nawet, gdy wyjdzie ładne, łatwo mi się z tym rozstać :)
      Dziękuję i również pozdrawiam.

      Usuń
  3. O jaki świetny :)) Akurat byłby na Euro... ;)) Kwiaty super :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Soutache i szydełko to dziedziny w których nie masz sobie równych

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przesadzajmy :)
      Dziękuję i również pozdrawiam.

      Usuń
  5. Widzę że sutasz wciągnął Cię na całego,wisior piękny,ale mi w oko szczególnie wpadła torebka z poprzedniego posta jest niesamowita,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny wisior będzie miała krawcowa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wisior jest śliczny. Coraz lepiej Ci wychodzą te sutaszki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wisior bardzo mi się podoba :) Piękne połączenie klasycznych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...