niedziela, 1 lipca 2012

Kolorowo dla siostry ciotecznej

Dawno już ten człek maolestował mnie o jakiś soutachowy wisior. Zebrałam się i zrobiłam. Zalecenie było, że ma być kolowy i najpiękniejszy.




Uważacie, że udało mi się sprostać oczekiwaniom? :)

21 komentarzy:

  1. Jest prześliczny ! Sama chętnie bym taki nosiła ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dziękuję ślicznie i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Kolorowy - jest, śliczny - też jest ... no to udało się bez wątpienia :-))) Kasieńka, a Ty się coś uczysz do sesji ... czy tylko zszywasz i szydełkujesz??? Trzymam kciuki i za egzaminy ... i za szydełkowe i sutaszowe cuda też :-) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że się udało, ale jako rodzicielka/ cudza/ przyłączę się do Agi...co z sesją? jak widzisz męczy mnie to i nie tylko mnie jak widzę. powodzenia życzę buziaki pa

      Usuń
    2. Dziękuję Wam bardzo :) Moja sesja? Najgorsze egzaminy zostały na wrzesień, a teraz do zdania mam tylko zarządzanie : )
      Pozdrawiam Was ;*

      Usuń
  3. Niesamowity, nie dość, że kolory świetne, to i forma obłędna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamusiu... Takiego komplementu to jeszcze nie dostałam. Ślicznie dziękuję :)

      Usuń
  4. Uwielbiam kolorowe, a tym bardziej najpiękniejsze. ;) Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam kolorowe, a tym bardziej najpiękniejsze. ;) Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudo! Jakie ma piękne kolory i jaki kształt! Twoje wisiory mają najoryginalniejsze kształty ze wszystkiech sutaszowych wisiorów jakie spotkałam. Są super!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :) Pozdrawiam też.

      Usuń
  7. Sprostałaś w 100%! Jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj ślicznie się wywiązałaś!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...