Komin? Komino-szalik? Szalik z zszytymi końcami?
Nie ważne, każdy wie, że chodzi o coś, co szyje ma grzać. Zrobiłam coś takiego dla siebie z włóczki Himalaya Kasmir prezentowanej w tym poście i szydełkiem 4,5mm. Splot z "Szydełkowych inspiracji" okazał się bardzo mięciutki i miły w dotyku. (Dołączę potem odpowiednie zdjęcie z tej książki.) Serdecznie polecam tą włóczkę. ;-) - nie mam w tym żadnych korzyści. :P
Niekoniecznie jestem z niego zadowolona. Wolałabym, żeby było go "więcej" wokół szyi. Okazało się, że zrobiłam go za długiego na to, by owijać dwukrotnie, a trzykrotnie jest jak na zdjęciu.
Planuję rękawiczki i czapkę do kompletu. Zobaczymy, kiedy uda się to wykonać.
Ma około 160cm długości i 25cm szerokości. Nie nadaje się do sprucia, bo włóczka ma włosek.
Zdjęcie na ludziu, czyli na mnie i to z jakąś śmieszną miną. :D
sajuki, makramka, Middia, Anka, Mała Gosia, Katarzyna, visana, iwona150, Anko, Igraszki z włóczką, Ania, escadox-eko pluszaki , dziękuję bardzo! Pozdrawiam cieplutko!
Mała Gosia, skład włóczki: 60% akryl, 20% moher, 20% poliamid.
poplątany świat, dokładnie tak. Dziękuję za odwiedziny. ;-)
środa, 23 listopada 2011
czwartek, 17 listopada 2011
Rękawiczka dla zakochanych
Powstała specjalnie na sprzedaż rękawiczka dla zakochanych. Wzór zaczerpnięty z książki "Szydełkowe inspiracje". Przerobiłam go lekko i wyszło, że robiłam tak: słupek reliefowy, słupek - i tak dookoła, a później tak, gdzie reliefowy był zwykły.
Ciekawie wyszło, sami zobaczcie:
Byłam bardziej zaskoczona z efektu tego wzoru, gdy spojrzałam na lewą stronę. Było niestety za późno, żeby zamienić jej strony, bo nie ucinałam nitek przy zmianie kolorów. Kto wie, może następna będzie "na lewo"? :D
Mała Gosia, agus2003, Katarzyna, iwona150, visana, kasia, Kasia :), Beacia - 24, dziękuję bardzo za wszelkie miłe słowa i pozdrawiam Was serdecznie.
iwona150, zupełnie nieświadomie stworzyłam dwustronną rękawicę. :D
Beacia - 24, zamiast narzekać, bierz się za szydełko i ćwicz - nic samo z nieba nie spadnie w tej sprawie.
Ciekawie wyszło, sami zobaczcie:
Byłam bardziej zaskoczona z efektu tego wzoru, gdy spojrzałam na lewą stronę. Było niestety za późno, żeby zamienić jej strony, bo nie ucinałam nitek przy zmianie kolorów. Kto wie, może następna będzie "na lewo"? :D
Mała Gosia, agus2003, Katarzyna, iwona150, visana, kasia, Kasia :), Beacia - 24, dziękuję bardzo za wszelkie miłe słowa i pozdrawiam Was serdecznie.
iwona150, zupełnie nieświadomie stworzyłam dwustronną rękawicę. :D
Beacia - 24, zamiast narzekać, bierz się za szydełko i ćwicz - nic samo z nieba nie spadnie w tej sprawie.
środa, 16 listopada 2011
Szalik z nyan cat'em
Jakiś czas temu dostałam zamówienie na szalik z motywem nyan cat. Ogromnie
mnie to ekscytowało - jak każde nowe wyzwanie i praca, na którą trzeba
się troszeczkę pogłowić, żeby dobrze wyszła. :P
Niecałe dwa tygodnie zajęła mi praca nad nim.
Ma 230cm długości plus 12cm frędzli, co daje chyba 460 oczek łańcuszka na początek. :D Na końcu, przy kocie zmieniałam słupki na półsłupki. Było ciekawie!
Klientka wymyśliła dość ciekawe wiązanie. Szalik owinięty dwa razy wokół szyi, jeden z końców przeciąga się przez specjalną pętlę na drugim końcu. Żeby dokładnie zrozumieć, o co chodzi, potrzebowałam obrazka, ale może nie będę go tutaj prezentowała. :D Jakby nie było, szalik na ludziu wygląda tak:
Zobaczcie jak wyglądał kot z lewej strony:
A tyle nitek otrzymałam z całego szalika:
Jestem z niego bardzo zadowolona, klientka również mimo, że szalik leży jeszcze na moim fotelu. :D
Anka, Mała Gosia, bean, Kasia :), lamika88, kajkosz, kasia, Beacia - 24, dziękuję Wam bardzo! Wasze słowa są jak miód na moje serce, a przez to staję się mniej skromna, chociaż i tak nie wierzę, jak ktoś mówi, że mam talent, bo dla mnie taka naturalna jest praca na szydełku. xD
lawendowa, dziękuję za pochwały i zaproszenie. Odwiedziłam. ;- )
poplątany świat, hm... mufka byłaby bardzo nowatorska. :D
Niecałe dwa tygodnie zajęła mi praca nad nim.
Ma 230cm długości plus 12cm frędzli, co daje chyba 460 oczek łańcuszka na początek. :D Na końcu, przy kocie zmieniałam słupki na półsłupki. Było ciekawie!
Klientka wymyśliła dość ciekawe wiązanie. Szalik owinięty dwa razy wokół szyi, jeden z końców przeciąga się przez specjalną pętlę na drugim końcu. Żeby dokładnie zrozumieć, o co chodzi, potrzebowałam obrazka, ale może nie będę go tutaj prezentowała. :D Jakby nie było, szalik na ludziu wygląda tak:
Zobaczcie jak wyglądał kot z lewej strony:
A tyle nitek otrzymałam z całego szalika:
Jestem z niego bardzo zadowolona, klientka również mimo, że szalik leży jeszcze na moim fotelu. :D
Anka, Mała Gosia, bean, Kasia :), lamika88, kajkosz, kasia, Beacia - 24, dziękuję Wam bardzo! Wasze słowa są jak miód na moje serce, a przez to staję się mniej skromna, chociaż i tak nie wierzę, jak ktoś mówi, że mam talent, bo dla mnie taka naturalna jest praca na szydełku. xD
lawendowa, dziękuję za pochwały i zaproszenie. Odwiedziłam. ;- )
poplątany świat, hm... mufka byłaby bardzo nowatorska. :D
sobota, 12 listopada 2011
Rękawiczka dla zakochanych
Jakiś czas temu zrobiłam rękawiczkę dla mnie i dla mojego Fotografa. Najpierw nie chciałam jej pokazywać, bo oczywiście miała być niespodzianką, potem się okazało, że mój telefonowy aparat nie poradził sobie ze sztucznym oświetleniem i muszę zrobić nowe zdjęcia. Korzystałam z własnego opisu, który jest na blogu w dwóch wersjach. ;-) (Znajdziecie je na stronie "Moje opisy i schematy")
To bardzo miłe uczucie zaglądać na własnego bloga i korzystać z własnego opisu. No i na pewno jest to duża wygoda, bo nie trzeba wymyślać nowej kombinacji oczek. ;-)
Trzeba jeszcze wiedzieć, że rękawiczkę zrobiłam szydełkiem mniejszym niż powinnam, dzięki czemu splot jest gęstszy, a sama rękawiczka naprawdę zapewnia ciepło podczas spacerów.
Mała Gosia, zapewniam, że nie pożałujesz. ;-)
Anka, visana, iwona150, hand made by pstro, Kasia :), ciapara, dziękuję!
Katarzyna, przecież nie narzekam na nią. Naprawdę świetnie się sprawdza, rączki nie marzną, a nawet jest cieplej niż przy chowaniu obydwu łapek do kieszeni. :) Dziękuję.
Égotiste, pomysł co prawda nie mój, ale szydełkowe wcielenie - jak najbardziej. ;-) Dziękuję bardzo.
Mała Gosia,ja też nie lubię opisów. Może dlatego jest on odpowiedni i czytelny dla osób preferujących schematy. Z moich opisów mi się dobrze korzysta, bo - wiadomo - są moje. :D
To bardzo miłe uczucie zaglądać na własnego bloga i korzystać z własnego opisu. No i na pewno jest to duża wygoda, bo nie trzeba wymyślać nowej kombinacji oczek. ;-)
Trzeba jeszcze wiedzieć, że rękawiczkę zrobiłam szydełkiem mniejszym niż powinnam, dzięki czemu splot jest gęstszy, a sama rękawiczka naprawdę zapewnia ciepło podczas spacerów.
Mała Gosia, zapewniam, że nie pożałujesz. ;-)
Anka, visana, iwona150, hand made by pstro, Kasia :), ciapara, dziękuję!
Katarzyna, przecież nie narzekam na nią. Naprawdę świetnie się sprawdza, rączki nie marzną, a nawet jest cieplej niż przy chowaniu obydwu łapek do kieszeni. :) Dziękuję.
Égotiste, pomysł co prawda nie mój, ale szydełkowe wcielenie - jak najbardziej. ;-) Dziękuję bardzo.
Mała Gosia,ja też nie lubię opisów. Może dlatego jest on odpowiedni i czytelny dla osób preferujących schematy. Z moich opisów mi się dobrze korzysta, bo - wiadomo - są moje. :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)













