poniedziałek, 29 listopada 2010

Szaliczek i era Smutasków

Może najpierw szalik, o którym mówię już od końca września. Robiłam go szydełkiem 5mm z włóczki Tiftik, której zużyłam dwa motki, dzięki czemu szalik jest długaśny i baaardzo ciepły. ;-) Jakby ktoś potrzebował schematu, to oczywiście służę pomocą. Może sama wstawię, ale muszę go najpierw odnaleźć.
Do rzeczy, oto on wraz z Kubą jako modelem:







Nastała prawdziwa smutaskowa era. Powstał jeden jako brelok do kluczy dla mojej współlokatorki. Początkowo był bez serduszka, ale koleżanka mimochodem wspomniała, że fajnie byłoby, gdyby trzymał w łapkach serduszko. Nie do końca wiedziałam jak to zrobić, ale przespałam się z tym pomysłem i rano w tajemnicy przed nią powstało serduszko. W efekcie czego wygląda tak:














Uwaga! Najlepsze ze zdjęć:




Zrobiłam jeszcze Smutaska, który stał się prezentem urodzinowym wspomnianej wcześniej współlokatorki.








Smutaski razem:




Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;)



Mała Gosiu, dziękuję bardzo za podziwy i pochwały ;-) Mam w planach rękawiczki, bo na razie czapki mnie przerażają, chociaż robi się jakaś dla kolegi od szalika...
Kachu, znalazłaś mnie i to jak szybko :D Dziękuję bardzo za wszelkie pochwały. ;-)
Mała Gosiu, różnie to może z nimi być, bo możliwe, że wymyśliłam je sobie za fajne :D Aktualnie jestem w domu i chciałam odwiedzić swoją ulubioną pasmanterię, ale niestety tylko "pocałowałam klamkę" z niewyjaśnionych przyczyn.
lamika88, dziękuję bardzo. ;-) Smutaski są zbyt małe, by je przytulać. Mają doczepiony łańcuszek i kółeczko, żeby mogły być wykorzystywane jako breloki.

czwartek, 25 listopada 2010

Smutasek po polsku

Przed chwilką skończyłam, więc jest jeszcze "ciepły" opis smutaska według mojego tłumaczenia.




Smutasek:


Skróty:
okr. - okrążenie
o.ł. - oczko łańcuszka
p. - półsłupek/ki
powt. - powtórzyć
nast. - następne


Głowa:
1 okr. - 2 o.ł., 6 p. w drugie o.ł. (6p.)
2 okr. - 2 p. w każde oczko z poprzedniego okr. (12p.)
3 okr. - (p. w oczko, 2 p. w oczko) powt. 6 razy (18p.)
4 okr. - (p. w dwa oczka, 2 p. w oczko) powt. 6 razy (24p.)
5, 6 okr. - p. w każde oczko (24p.)
7 okr. - p. w dwa pierwsze oczka, 2 p. w 3 nast. oczka, p. w nast. 9 oczek, 2 p. w nast. 3 oczka, p. w ostatnie 7 oczek (30p.)
8 okr. - p. w pierwsze 4 oczka, 2 p. w 2 nast. oczka, p. w nast. 13 oczek, 2 p. w nast. 2 oczka, p. w ostatnie 9 oczek (34p.)
9, 10 okr. - p. w każde oczko (34p.)
11 okr. - p. w pierwsze 3 oczka, (złączyć dwa nast. oczka p.) - powt. 3 razy, p. w nast. 11 oczek, (złączyć dwa nast. oczka p.) - powt. 3 razy, p. w ostatnie 8 oczek (28p.)
12 okr. - (p. w dwa oczka, złączyć dwa nast. oczka p.) - powt. 7 razy (21p.)
13 okr. - (p. w oczko, złączyć dwa nast. oczka p.) - powt. 7 razy (14p.)
14. okr. - złączyć dwa oczka p. - powt. 7 razy (7p.)
Zostawić dłuższą nitkę do przyszycia tułowia.


Części głowy:
Mordka:
1 okr. - 5 o.ł., p. w drugie o.ł., p. w nast. 2 oczka, 3 p. w nast. oczko, p. w nast. 2 oczka, 2 p. w nast. oczko
2 okr. - 2 p. w nast. oczko, p. w nast. 3 oczka, 2 p. w 2 nast. oczka, p. w nast. 3 oczka, 2 p. w ostatnie oczko
3 okr. - p. w każde oczko.
Zakończyć oczkiem ścisłym pozostawiając dłuższą nitkę do przyszycia.
Przyszyć tak, aby powstała wypukła mordka (patrz zdjęcia przy oryginalnym opisie)

Powieki (x2):
5 o.ł.
Przyszyć do głowy (patrz zdj.)

Uszy (x2):
2 o.ł., 6 p. w drugie o.ł. (nie łączyć)
Przyszyć do głowy. (Patrz zdj.)

Wyszyć pozostałe części twarzy (brwi, oczy...)


Tułów:
1 okr. - 2 o.ł., 6 p. w drugie o.ł. (6p.)
2 okr. - 2 p. w każde oczko z poprzedniego okr. (12p.)
3 okr. - p. w każde oczko (12p.)
4. okr. (p. w 3 oczka, 2 p. w oczko) – powt. 3 razy (15p.)
5, 6 okr. - p. w każde oczko (15p.)
7 okr. - (p. w dwa oczka, 2 p. w oczko) – powt. 5 razy (20p.)
8-10 okr. - p. w każde oczko (20p.)
11 okr. - (p. w dwa oczka, 2 oczka złączyć p.) - powt. 5 razy (15p.)
12 okr. - p. każde oczko (15p.)
13 okr. - (p. w oczko, 2 oczka złączyć p.) - powt. 5 razy (10p.)
14 okr. - 2 oczka złączyć p. - powt. 5 razy (5p.)
Zostawić dłuższą nitkę do zaszycia otworu.


Łapki (x2):
1 okr. - 2 o.ł., 5 p. w drugie o.ł. (5p.)
2 okr. - 2 p. w każde oczko (10p.)
3 okr. - p. w każde oczko (10p.)
4 okr. - p. w pierwsze oczko, (2 oczka złączyć p.) - powt. 2 razy, p. w 2 nast. oczka, 2 oczka złączyć p., p. w ostatnie oczko (7p.)
5 okr. - w pierwsze oczko: (oczko ścisłe, 3 słupki, oczko ścisłe – kciuk), p. w ostatnie 6 oczek
6 okr. - p. w pierwsze oczko ścisłe z poprzedniego okr., p. w ostatnie 6 oczek (7p.)
7 okr. - p. w każde oczko (7p.)
8 okr. - 2 p. w pierwsze oczko, p. w ostatnie 6 oczek (8p.)
9, 10 okr. - p. w każde oczko (8p.)
11 okr. - (2 oczka złączyć p.) - powt. 3 razy (5p.)
Zostawić dłuższą nitkę do zaszycia otworu i przyszycia łapek do tułowia.

Nóżki (x2):
1 okr. - 6 o.ł., p. w 4 pierwsze oczka (zaczynając od drugiego o.ł.), 3 p. w nast. oczko, p. w 3 nast. oczka, 2 p. w ostatnie oczko (12p.)
2 okr. - 2 p. w pierwsze oczko, p. w 4 nast. oczka, 2 p. w 2 nast. oczka, p. w 4 nast. oczka, 2 p. w ostatnie oczko (16 p.)
3 okr. - p. w każde oczko (16 p.)
4 okr. - p. w 3 pierwsze oczka, 2 nast. oczka złączyć p., (2 nast. oczka złączyć półsłupkiem narzutowym) – powt. 3 razy, 2 nast. oczka złączyć p., p. w 3 ostatnie oczka (11 oczek)
5 okr. - p. w 2 pierwsze oczka, (2 nast. oczka złączyć p.) - powt. 3 razy, p. w 3 ostatnie oczka (8 p.)
6 okr. - p. w każde oczko (8 p.)
7 okr. - (p. w 3 oczka, 2 p. w nast. oczko) – powt. 2 razy (10 p.)
8 okr. - p. w każde oczko (10 p.)
9 okr. - (2 oczka złączyć p.) - powt. 5 razy (5 p.)



Później wstawię jeszcze kawałek schematu do nóżek, żeby było łatwiej.
Gdyby było coś niezrozumiałego lub znaleźlibyście jakieś błędy, to piszcie śmiało. ;-)
Szalik i kolejny smutasek czeka na sesję zdjęciową. Już niedługo je zobaczycie.



Anonimowy, dziękuję bardzo za znalezienie błędu. Już go poprawiłam. Cieszę się, że się komuś przyda. ;-)

niedziela, 21 listopada 2010

o szaliku, smutasku i kapeluszach

Przed chwilką skończyłam mój szaliczek, o którym nie raz czytaliście. Robiłam go od końca września, a zapowiedzi śniegu przyspieszyły jego skończenie. :D Niestety aktualna pora dnia nie sprzyja robieniu zdjęć, więc pewnie zobaczycie go w następnym poście. ;-)
Tymczasem pokażę Wam smutaska. Robiłam go na zamówienie. Chyba trzeci raz używałam tego schematu.
Jeśli się dobrze przyjrzycie, to zobaczycie, że na drugim zdjęciu ma inny uśmiech. Mała zmiana na życzenie klienta. Muszę przyznać, że bardzo trafna, ale nie chciało mi się robić całej serii nowych zdjęć. ;-)











Kapelusze zrobiłam. Także na zamówienie. Gdzieś tam wcześniej jest schemat do nich.


No i to na razie tyle. ;-)


amelka, napiszę, dłuższą chwilkę to pewnie potrwa... ;-)
Mała Gosiu, dziękuję ;*
monimarce, dziękuję bardzo ;-)
alex, ślicznie dziękuję. Miło, że pomyślałaś o mnie. :) Czekam z niecierpliwością.
Aniu, dziękuję. Żeby kończyny się ruszły trzeba przeszywać je na wylot (zewnętrzny brzeg łapki -> środek łapki -> wewnętrzny brzeg łapki -> tułów -> druga łapka) i potem z powrotem w tym samym miejscu. Mam nadzieję, że to jakoś rozumiesz. Jeśli nie, to napisz. Postaram się narysować. ;-)

czwartek, 11 listopada 2010

szydełkowy misz-masz

Obiecałam pokazanie zaległych prac...
Niedawno skończyłam szalik dla kolegi. Tak zwykły ze słupków z Kotka. Po wyprasowaniu stał się śliczny. Bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że kolega też będzie zadowolony. Niedługo nastąpi przekazanie. :)




Kolejny raz Kubuś w roli modela:




A tutaj sam wzór szalika ze strasznie przekłamanymi kolorami:



Powstały kolczyki na zamówienie. Bałam się, że się nie spodobają, ale koleżanka wręcz się "rozpłynęła" nad nimi, a to strasznie fajne uczucie. Kwiatki:






i kwiatki:



Zrobiłam też koła dla współlokatorki, a właściwie jej koleżanki jako prezent urodzinowy. Na żywo wyglądają jeszcze ładniej :D




No i skarpetka dla Myszy. Miała być zapinana, więc jest ;-)






Mam zrobić jeszcze na zamówienie dwie pary kolczyków, a na tapecie od dawna szaliczek dla mnie.



kachazet, miło to czytać. Dziękuję. ;-)
Chmurka, to są kordonki, głównie Stokrotka i Snehurka, a szydełko 0,9mm. Potem klej do drewna rozcieńczony lekko z wodą dla utwardzenia i ewemtualnie lakier do włosów dla połysku.


niedziela, 7 listopada 2010

wielki powrót

Oj, długo mnie tutaj nie było, ale postaram się nadrobić wszelkie zaległości. Nie leniuchowałam szydełkowo. Najpierw pokażę Wam łosia, którego zrobiłam dla mojego kolegi z okazji parapetówki. :) Jest nawet zdjęcie z ludziem, czyli mną.



Kolega był bardzo zadowolony.
Zrobiłam tez kilka pokrowców na telefon.







Jak widać, zafascynowały mnie reliefy. :D Powstał jeszcze pokrowiec na aparat:



owocowe kolczyki:






oraz ze schematów na serwetki takie kolczyki:








To jeszcze nie wszystko, ale nie będę Was zanudzała.
Jakby ktoś potrzebował schematów, to proszę śmiało pisać. ;) Ja postaram się je umieścić także bez próśb. :D


alex, miło, że ktoś tęsknił. ;-) Dziękuję za pochwały. Postaram się jak najszybciej wstawić nowe prace.
Szydełkowe czary-mary, dziękuję serdecznie.
Mała Gosiu, oczywiście, że możesz użyć moich fotek. Będzie można gdzieś zobaczyć tą prezentację?
Dziękuję za pochwały.
Janeczkowo, dziękuję i również pozdrawiam. :)
Mała Gosiu, znalazłam link, ale obejrzę ją dopiero po powrocie do Krakowa, bo tutaj mam zbyt wolny internet niestety, ale słyszałam, że świetna jest :-)
lamika88, dziękuję bardzo :)
Olu, dziękuję i pozdrawiam.
Anna, dziękuję za pochwały. Ja na Twój blog trafiłam przez to, że napisałaś komentarz u mnie :)

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...